Taniec, którym można pokazać majteczki
Z tego co zupełnie nie zakrywało jej ubranie miała bardzo ładne kształty. Piersi sterczące, choć niezbyt duże napawały każdego kto im się przyjrzał ciepłym podnieceniem. Była dosyć drobna kobietą, jednak jej pupa zdecydowanie temu przeczyła. Nie jeden chętnie wziąłby ją od tyłu, klepiąc ją ostro w tyłek. To tutaj skupiała się największa uwaga facetów, na jej pośladkach. Jak tańczyła była również spora szansa, że będą mogli sobie ją pooglądać w pełni okazałości, bo podskakiwała w górę prawie tak samo jak jej cycuszki, a do tego przy każdym obrocie prezentowała coraz więcej zakamarków, które normalnie skrywała pod spódnicą. Co jakiś czas czuła również, że partner zdecydowanie jej w tym pomaga, niby ukradkiem podnosząc jej falbanki do góry. Nie przeszkadzało jej to, wiedziała, że ma piękne nogi, do tego założyła swoje najlepsze pończochy, czyli czarne kabaretki, na których koronka, wysoko na udzie prezentowała się wyjątkowo okazale. Wiedziała, że z tym chłopakiem, z którym teraz tańczyła, będzie niedługo uprawiać seks. Nie tylko dla swojej przyjemności, ale również dla jego własnej, a koledzy będą mu tak zazdrościć, że jeszcze długo będzie się cieszył sławą bardzo dobrego podrywacza, który wyrywa najlepsze panny w szkole.
Nie znali się zbyt długo, acz jak dotąd namiętnie
Kiedy skończyli podeszła do baru i poprosiła o orzeźwiającego drinka, ten taniec ją bardzo wyczerpał i zaschło jej w ustach. Cieszyła się, że mogli być razem, nie tylko ze względu na radość, a przede wszystkim zazdrość i ciekawość jaką roztaczali wokół. Był bardzo przystojny, a to rzadko idzie w parze, z tym, że jest się świetnym kochankiem. A tym razem mu się udało. Świetnie spisywał się w łóżku i była naprawdę pełna podziwu dla jego znajomości kobiecego ciała, anatomii, zachować, a przede wszystkim świetnie czytał z jej ruchów na co akurat ma ochotę. Dawało jej to niesamowite poczucie seksualnego spełnienia, również z wielką chęcią odwzajemniała jego pieszczoty i chętnie darowała mu wszystkie swoje dziurki, aby mógł odnaleźć w nich pełnię swojego spełnienia i rozkoszy. Zalewał ją gorącą sperma, gdzie tylko przyszła mu na to ochota, również nie krepowali się i korzystali z wielu miejsc ustronnych, jednak publicznych. Dopiła drinka i ruszyła z powrotem na parkiet. Niech dzisiaj ich tanie będzie grą wstępną, którą w pełni skonsumują w domu, lub w samochodzie lub w toalecie… a potem znowu w domu, a później rano, a po porannej kawie za pewne pod prysznicem. Ich piękne ciała łączyły się w harmonii seksu i pożądania.
Taniec nie do końca erotyczny, jednak bardzo praktyczny
Kiedy wypił jeszcze dwa piwa ośmielił się bardziej i podszedł do najbardziej roztańcowanej dziewczyny na Ssali. Wiła się w takt muzyki, prezentując swoje kształtne wdzięki. Kiedy wreszcie zdecydował się do niej podejść wszyscy mu zazdrościli. A ona była mu wdzięczna, że wreszcie to zrobił, w końcu jakoś nikt jakby się nią za bardzo nie interesował, wszyscy tylko zerkali ukradkiem. Zaprosił ja do tańca, a ona wzięła go pod ramie i zaprosiła na parkiet. Czuli na sobie wzrok całego towarzystwa, on zwłaszcza zazdrosnych facetów, którzy tylko marzyli, aby ja przelecieć, nikt jednak nie miał na tyle odwagi by to jej zaproponować.
Każdy obserwował jak ona się porusza, a przy nim stała się o wiele bardziej odważniejsza. Kręciła się wokół niego, odwracając się kręciła przy nim tyłeczkiem, ocierając się co jakiś czas o jego krocze. Oczywiście widać było, że im bardziej gwałtowny wykonuje obrót, tym bardziej widać jej bieliznę, gdyż sukienka wirowała w tańcu tak, ze pochwalić się mogła nie tylko kolanami. Kiedy tylko on się zorientował, nie omieszkał skorzystać z okazji szybkiej muzyki i obracał ją coraz częściej i coraz więcej… momentami nawet podnosząc ją do tyłu tak, aby mogła oprzeć się nogą wokół jego tali…
Seks zawsze dobry bo nadąsanej kłótni
Zawsze kiedy się pokłócili najlepszym rozjemcą było ich łóżko. I nie wynika to z tego, że mają małe mieszkanie, bo jakby chciała to by go położyła nawet w wannie. Ale jakoś zawsze lądują razem obok siebie, ona niby obrażona, trochę nadąsana, jeszcze nawet na niego pokrzyczy, jednak po chwili odwraca się do niego i zaczyna się ta gorąca, pełna seksu część ich kłótni. Często również każe mu się wcześniej położyć, aby rozgrzał dla niej kołdrę, a ona naga mogła się później pod nią wsunąć. On wtedy przytula się do jej pełnych piersi, niby ukradkiem gładzi delikatnie jej sutek i już czuje, że jest podniecona i pełna zadziornego zapału, który po chwili przemieniają w pojednawczy seks. W pojednawczy, gdyż w trakcie bzykania ona krzyczy, ale już nie na niego. Potem pada zmęczona, by rano wstać i już nie pamiętać o co miała do niego pretensję. A nawet jeśli jest jeszcze trochę marudna, wtedy on pod pretekstem, że musi wyjść wcześniej z domu, wślizga się do niej pod prysznic i robi jej mokrą, cieplutką minetkę. Wtedy już nigdy nie chowa do niego urazy. Czasem, kiedy kłótnia okazała się z tych mniejszych, ona lubi fantazjować i odgrywają jakieś role lub często zmieniają pozycje, przechodzą od standardowych do bardziej pokrętny figur. Bardzo lubi ja zaspokajać, nawet jak jest na niego zła.
Gorący seks zawsze po kłótni
Mieli już tego dosyć. Panował nieznośny upał, a ich ciała były gorące, rozpalone, zlane potem. Zresztą sami sobie nie pomagali. Zamiast się nie ruszać, nie dość, że bzykali się co chwilę, to jeszcze w przerwał rozpętywali kłótnie i podnosili adrenalinę. Zdecydowanie nie można powiedzieć, aby mieli ciche dni. Wystarczyło, że o czymś zapomniał, krzywo spojrzał, powiedział coś nie tak, a ona zaraz wybuchała głośnym dąsem. Czasami próbował wielkim wysiłkiem obrócić wszystko w żart i czasami się udawało. Często jednak wybuchała awantura, która kończyła się gorącym seksem. W zasadzie już mu się to nudziło. Chciałby czasem pokochać się z nią na spokojnie, namiętnie, seksownie, a nie rozładowywać napięcie dzikim rżnięciem. Po którym co prawda milczała przez jakiś czas, jednak nigdy nie trwało to więcej niż dnia. Za chwile znowu obrażona, znowu o coś zła, rzuca w niego epitetami, które on stara się puszczać mimo uszu, co jeszcze bardziej ją denerwowało. Z reguły zaczynali rano, zanim jeszcze wstali z łóżka. Pod prysznicem godzili się seksem. Później praca, obiad seks… i tak w kółko, wszystko super, ale te upały na prawdę bardzo dawały się we znaki… Kłótnie i gorący seks, zdecydowanie bardziej przyjemne są w trakcie dni chłodnych, w ich przypadku najlepiej w czasie zimy…
Miły, pełen namiętności wieczór wśród wina i minetek
Położyła się na stoliku, na którym przed chwilą zjedli kolację, mocno zakrapianą winem oraz kolorowymi drinkami, i rozchyliła nogi. On natomiast odchylił jej białą, koronkowa bieliznę, jednak na początek zaczął masować jej nogi, zwłaszcza w środkowej części ud. Podziwiał jak cudnie wygląda w jasnych pończoszkach, które kończą się koronkową zakładką. Najbardziej chyba podniecało go to połączenie falbanki ze skórą, po czym po chwili to połączenie przechodziło w koronkowe majteczki. Dziewczyna bawiła się swoimi sutkami, w czasie kiedy on podziwiał jej krocze. Kiedy wziął się do roboty, ona momentalnie chwyciła się rękami stołu, aby przytrzymać się z nadmiaru podniecenia. Była już bardzo rozpalona, ich wcześniejsze igraszki dały jej popalić. Kiedy dotykał ją językiem myślał, ze momentalnie wybuchnie, dlatego powoli dawkował jej oralne pieszczoty. Kiedy widział, że już dłużej nie wytrzyma, mocno przycisnął usta do jej cipki, a ona wtedy wybuchnęła szaleńczym orgazmem, który na pewno był słyszalny u sąsiadów kilka pięter niżej… Kiedy skończyli, leżeli przez jakiś czas wyczerpani na podłodze, głośno łapiąc powietrze. Po chwili zaczęli już zupełnie z ciekawości, dla swojej małej przyjemności, dotykać się i badać każdy kawałek swojego ciała…
Seksownie rozkręcająca się dyskoteka
Czuł, że od tego widoku ogarnia go coraz większe podniecenie, do tego alkohol robił swoje i nie był już onieśmielony. Jego penis był coraz większy i domagał się zaspokojenia i zaczął się rozglądać czy to już czas, aby dać wyraz swojemu napaleniu, Dziewczyny dalej tańczyły, teraz już dotykając się nawzajem sutkami, gdyż dawno bluzeczki poszły w zapomnienie. Podziwiał jak pieszczą się nawzajem, delikatnie ocierając się ciałami, co jakiś czas pomagając również sobie językiem. Zostały już w samych spódniczkach, które były tak krótkie, że przy każdym skłonie zdradzały, iż żadna z nich nie ma na sobie bielizny. Kiedyś nie wiedziałby co ma z tym zrobić, czułby się zakłopotany, zażenowany, niezdrowo podniecony… ale po ostatnich przygodach przełamał lody, zresztą widział, że dziewczyny zerkają na niego co jakiś czas, więc wyglądało to tak, jakby na niego czekały. Poczekał jeszcze chwilę, Az jego podniecenie będzie bardziej ugru kowane, zresztą sprawiało mu przyjemność analizowanie sytuacji i stopniowe dawkowanie podniecenia… W pewnym momencie dziewczyny nie chciały już dłużej czekać, odwróciły się w jego stronę i zbliżając się do niego coraz bardziej, oblizując usta, jednocześnie pozbywały się spódniczek…
Pieszczące się w tańcu koleżanki
Przez to co się wydarzyło nie czuli się ze sobą zbyt swobodnie, żadne z nich nie wierzyło w to co się stało ,w końcu byli kuzynami, dalekimi, ale zawsze. Jednak zmuszeni byli spędzić ze sobą resztę wakacji. Następnego dnia wybrali się na dyskotekę, jednak był gorąco więc usiedli przy stoliku na zewnątrz knajpy, trochę na uboczu. Dołączyła do nich jej koleżanka, którą poznał kilka dni wcześniej. Koleżanka świetne cycki, które rozpychały jej każda koszulkę, jakby błagały, aby je spod niej wydostać. Dziewczyny rozmawiały, słuchały muzyki, on raczej się nie odzywał. W pewnym momencie zaczęły tańczyć i to przykuło jego uwagę… Obie ubrane były w krótkie spódniczki i obcisłe bluzeczki, a kiecki te podskakiwały w rytm muzyki, demonstrując mu co jakiś czas majteczki w kropeczki… . Początkowo tańczyły na przeciwko siebie uśmiechając się i patrząc od czasu do czasu kontrolnie na niego, jak sączył swoje piwo… . Po kilku tańcach jednak zaczęły dotykać się i masować – co wprawiło go w prawdziwe osłupienie. Niby wyglądało to dość niewinnie, ale po wkrótce nie mógł uwierzyć własnym oczom… dwie panny naprzeciwko niego, tuż przed jego oczami, nawzajem się dotykały i pieściły… w tańcu masowały swoje ciała, ręce jednej wędrowały po pośladkach drugiej, kiedy ta wkładała jej palce prosto w majteczki…. Zapowiadał się jednak całkiem udany wieczór.
Seksowna kuzynka prowokuje ciuchami
Zaprosiła go na górę, chciała pokazać mu płyty, które ostatnio kupiła na wyprzedaży w empiku. Kiedy weszli do jej pokoju zamknęła za sobą drzwi. Zaczęła coś szukać przy biurku, a on rozejrzał się w tym czasie po pokoju, zerkając sekretnie na nią co jakiś czas. Miała niemożliwy, spory biust, bardzo zgrabny tyłek i cudowne oczy, które błyszczały się i zachęcały do działania. Nie był tylko pewien, czy dobrze rozumie, że zachęcają go do seksualnego działania.. Jak się jej tak przyjrzał, to stwierdził, że nadawałaby się na modelkę. . Był już tego całkiem pewien, kiedy schyliła się, aby podnieść długopis i zaprezentowała w pełni swoją wypiętą pupę. Ujrzał dwa piękne pośladki, między którymi widniał cienki, biały paseczek , który służył jej za majtki. Jego penis natychmiast stwierdził, że mu się to podoba i zaczął się podnosić, zupełnie nie mógł nad nim zapanować, zwłaszcza, że ona nadal nurkowała pod biurkiem, a jego wzwód był coraz bardziej widoczny… Nie często miał okazję oglądać taką dziewczynę, ubraną w tak podniecający i odważny sposób.. w zasadzie to ostatnio wcale. Kiedy się wreszcie podniosła, ku jego ubolewaniu, dostrzegła jak bardzo na niego działa jej spódniczka. Nic jednak nie powiedziała, uśmiechnęła się do niego i powiedziała, że zaraz wróci, aby na nią poczekał. On jednak nie czekał tylko ruszył do toalety, aby tam pozbyć się swojej erekcji.
Seks w środku lasu
Nie był zadowolony, że rodzice zmusili go do tego wyjazdu. Był środek wakacji, a on, zamiast imprezować z kumplami i wyrywać łatwe, omamione słońcem laski, musiał masturbować się sam w łazience, gdy za ścianą byli jego rodzice. Po kilkugodzinnej podróży samochodem przyjechali na miejsce. Wokół był las, a do najbliższej wioski dwadzieścia minut piechotą. Zupełnie nie pasował do tego otoczenia, był zbyt przystojny, dobrze zbudowany i chętny na seks, aby chować się w lesie, pomyślał. Jego mama źle się czuła, ojciec zmęczony kierowaniem, więc musiał sam rozpakowywać walizki. Obiecał sobie, że w następnym roku zrobi prawo jazdy. Także nawet jak rodzice go zmuszą do jakieś pseudo rodzinnego, w ogóle nie śmiesznego i nie atrakcyjnego wyjazdu, on będzie mógł przynajmniej raz na jakiś czas wsiąść w samochodów, pojechać do jakiejś okolicznej wioski, by tam pod sklepem wyrwać jakąś miejscową panienkę. A jak będzie bardzo napalony, a ona nawet zdarzy się ładna, wtedy zaprosi ja na przejażdżkę i będzie bzykał potem w tym głuchym lesie, aż jej igliwie w pupę wejdzie… a on przynajmniej osiągnie swoje erotyczne zaspokojenie. Oczywiście w miarę możliwości odwdzięczy się jej za to spełnienie, aby lasensja też mogła sobie trochę pokrzyczeć…